Mój fach

Jestem robotnikiem, który uwielbia swój zawód. Pracuję w tym fachu wiele, wiele lat i wszystko ogarniam doskonale. Zlecenia mam non stop, a mój kalendarz jest zajęty, aż na pół roku w przód.
Swoją niesamowitą wiedzę zawdzięczam ojcu, który przekazał mi jak się robi posadzki betonowe. Nie jakieś tam szkoły zawodowe, techniczne, czy budowlane. Moja wiedza jest praktyczna. Trwałe posadzki maszynowe, to stworzona dla mnie robota. Podnieca mnie zapach pyłu i kurzu, cementu i zaprawy, wylewki betonowe Poznań i gipsu. Urodziłem się chyba tylko po to, aby służyć ludziom swoją pracą budowlańca, aby wnieść pełen uśmiech na ich twarzach, po wylaniu, perfekcyjnym wylaniu betonu np. na strop.
Teren pod wylewke może być bardzo trudny, ale z każdym sobie poradzę. Jestem najlepszy w tym fachu. Robię posadzki kwasoodporne, antypoślizgowe i chemioodporne, tak aby każdy był zadowolony. Nawet najbardziej wymagający klient, któremu zawsze nic się nie podoba. Ja wykonam robotę tak, że mucha nie siada. Klient podziękuje, zapłaci, a nawet już po robocie postawi litra na stół, pęto kiełbasy i kiszone ogórki prosto z beczki. Zawsze po skończonej pracy biorę sobie tydzień wolnego. Mam wtedy czas na dojście do siebie i przygotowanie materiału do nowego zlecenia.