TRIO Smashbox

DSC_1129

DSC_1129

 

Z marką Smashbox poznałam się zaopatrując w zestaw do konturowania z chłodnym, ciepłym bronzerem oraz jasnym pudrem pod oczy, czy wypukłe miejsca do rozświetlenia twarzy. Z paletką bardzo się polubiłam i gdy od pewnego czasu szukałam takowej ale do kolorowania oczu padło właśnie na tą firmę. W okresie świątecznego szału w perfumeriach można znaleźć limitowane serie produktów, tak też właśnie spotkałam się z zestawem 3 palet. Jakie są moje wrażenia? Przyznam, że mało je testowałam ale mogę śmiało już co nieco na temat kolorowych opakowań i ich zawartości powiedzieć. Zdjęcia są bez żadnych filtrów żeby oddać jak najbardziej kolorystykę.

Zestaw składa się z 3 kultowych rozświetlaczy oraz 2 paletek do makijażu z 8 odcieniami w każdej. Bardzo dużym plusem są 2 kolory bazowe w każdej z nich o większej gramaturze. Łącznie w paletkach z cieniami znajdziemy 6,2g cieni, a w rozświetlaczach 5,1g.

DSC_1144

Fioletowa paletka już będzie moją ulubioną. Można wykonać nią spokojnie dzienny makijaż, ale też na oku pt „wieczorowym” też może się coś „zadziać” dodając pięknego matowego fioletu czy lekko połyskującego i ciemnego odcienia lilii z szarością o nazwie Bordeaux. Do klasycznego smoky przyda się ostatni brązowo – grafitowy cień. Jedna z baz jest kremowa, matowa, druga pięknie mieni się drobinkami i wpada w szampański odcień beżu. Kolory po lewej to jeden połyskliwy i dwa ultrauniwersalne maty w beżowo – szarych odcieniach. Każdorazowo cienie nakładam na bazę z Wibo (tania jak barszcz, a rewelacyjnie się spisuje, po całym dniu cienie nie rolują mi się na powiece) i jestem bardzo zadowolona z ich trwałości.

DSC_1143

Niebieska paletka zawiera cienie w odcieniach rudości, ceglasto beżowych tonów i pomarańczy. Na pierwszy rzut oka nie dla każdego może być praktyczna, nigdy nie malowałam się na takie kolory ale dziś wypróbuję makijaż w takich odcieniach. Przy tej kompozycji możemy również wyczarować dzienny i delikatny makijaż. Mamy tutaj 2 bazy – jedna matowy beż, druga iskrzący nieco ciemniejszy „szampański” odcień beżu ale wpadający już w ciepłą kolorystykę. Naprawdę bardzo ładne złoto, które można użyć do rozświetlenia kości policzkowych. Idąc od prawej mamy matowy brąz, również matowy „ceglasty”, następne kolory są już z połyskiem – pomarańcz beżowy brąz, ciekawy półmtowy odcień bordowego oraz lekko iskrzący i uniwersalny kolor, którego nie mogę zidentyfikować… wpada nieco w różany, szampański beż, na prawdę piękny odcień!

DSC_1153

Różowa paletka to 3 rozświetlacze w pojemności 5,1g, w pełnowartościowej palecie Smashbox znajdziemy ponad 11g. Szampańskie odcienie, które mogą posłużyć jako idealne roziskrzenie łuku brwiowego czy kupidyna. 2 kolory od lewej wydają się być półmatowe jednak na skórze dają ładną taflę. Trzeci kolor już mocniej iskrzy drobinkami. Palety możecie zakupić w Sephorze za 209zł, aktualnie z kartą perfumerii korzystając z 25% rabatu na kosmetyki do makijażu zapłacicie ponad 150zł. Uważam, że jak za 3 paletki przy pomocy których możemy wykonać mnóstwo kombinacji na wieczór i na co dzień – to dobra inwestycja.

Dzienna wersja makijażu przy użyciu rudawych cieni

unnamed (4)

Be first to comment