Urlop dla psychiki

4

3

Wszystko co dobre szybko się kończy. Siedem dni beztroski? Czy w dobie skomputeryzowanego świata, internetu możemy naprawdę wyłączyć się i odpocząć? Na co dzień zasypani testką tysięcy informacji, w domu w pracy zaangażowani w kolejne obowiązki. Czy planując urlop świat zawali się gdy nie włączymy laptopa, komputera, nie odświeżymy fejsa czy instagrama? Po powrocie z moich wczasów zdałam sobie sprawę, że jestem u z a l e ż n i o n a. Od kontrolowania. Od sprawdzania notorycznie telefonu, skrzynki e-mailowej, zamówień w moim sklepie. A to jeszcze etatowa praca, kolejne pomysły na siebie rodzące się w głowie. Nie umiem się zresetować i wyłączyć, poddać zupełnie odpoczynkowi. Czy jednak jest mi z tym źle? Chyba nie. Nie chcę wrócić z zaplanowanego urlopu ze świadomością ile rzeczy czekałoby mnie po powrocie gdybym nie kontrolowała ich będąc na wyjeździe. Ale czy bez tego świat by się zawalił? Nie! Tak więc tą refleksją nauczona na przyszłość staram się lepiej planować swoje obowiązki. Zapisywać co jest pilne i ważne, a co tylko ważne. Do urlopu można mądrze się przygotować. Żeby nie zwariować i nie dostawać kompulsywno-histerycznych zachowań spowodowanych odstawieniem od internetu. Bez stresu, że po powrocie czeka Cię tryliard obowiązków i zaległości. Bez stresu i pośpiechu. Odpoczynek należy się każdemu i zaplanujmy go tak, żeby faktycznie się zresetować. Świat naprawdę bez nas w ciągu tygodnia się nie zawali.

Spódnica Unisono

Top H&M

Torba Armani Jeans

Sandały Zara

Okulary Moschino

1

2

4

5

6

2 Comments

Leave a Reply