Trendy z second handu

5

5

W istnym wyprzedażowym szale bardzo łatwo o impulsywne, samozachowawcze czyny w galeriach handlowych. W naszych głowach rozsądek chowa się bardzo głeboko i to, że dana rzecz ma czerwoną metkę z napisem „sale” sprawia, że serce bije mocniej, a inne nasze potrzeby są zupełnie nieistotne i żądza posiadania owej torebki, butów czy sukienki zaślepia nam oczy. Jest to jednak dobry moment gdy zaplanujemy po co wchodzimy w handlową dżunglę i z odchaczoną listą wychodzimy. Mowa tutaj o zakupie np wełnianego, kaszmirowego płaszcza, czyli rzeczy, która nie zmechaci się szybko i będzie nam służyć na lata. Ja cały czas rozglądam się za jedwabną elegancką, białą koszulą. Marzyły mi się skajowe spodnie z wysokim stanem i idealne znalazłam w Mohito. Z kolei kraciasty szalik trafił w me ręce za całe 2pln w sh. Płaszcz, który mam na sobie to także zakup vintage, szary – marki Gap zadomowił się w mojej szafie, a kosztował mnie całe 22pln.

Szalik, płaszcz SH

Spodnie Monito

Torebka Furla Candy

Koszulak Bershka

Czapka no-name

1

2

3

4

6

7

Be first to comment