Nietuczące słodkości czekolada, karmel, wanilia!

DSC_1140

DSC_1140

Dzisiaj na słodko. Same smakowite grzeszki, które absolutnie nie tuczą! Jestem fanką słodkości, zwłaszcza w kosmetykach pielęgnacyjnych. Zapach czekolady, wanilii, karmelu produkuje we mnie nieskończone ilości endorfin. W te pochmurne dni mam dla Was bombastycznie dużą dawkę hormonów szczęścia! Próbowałam sporo czekoladowych, waniliowych specyfików, balsamów i często zapach mnie rozczarowywał. Za to poniższe pozycje są przeze mnie wypróbowane (niektóre już po raz kolejny) i szczerze mogę Wam te słodycze polecić.

1. Farmona ciemna czekolada z pistacjami. Stosowałam kiedyś żel pod prysznic, który ma istnie czoko-gęstą konsystencję, trzeba się opanować coby niespróbować specyfiku ;-) Dlatego ucieszyłam się jak w Biedronce znalazłam zestaw: krem do rąk, masło do ciała i ten żel za 14,99zł. Dodam, że sam produkt do mycia kosztuje solo ok 12-14zł. Farmona wypuściła także zestaw piernikowy i waniliowy – kusi mnie niezmiernie. Masło ma prawdziwie „masłowatą” konsystencję, nie pozostawia uczucia lepkości. Krem do rąk fajnie nawilża wysuszoną skórę. Najbardziej jestem zadowolona z żelu, ponieważ naprawdę przypomina roztopioną czekoladę i po użyciu zostawia na skórze boski zapach.

DSC_1143

2. Kolejny cud miód i orzeszki to czekoladowe masełko do ust The Body Shop. Kupiłam je na promocji z 29zł na 14. Bardzo wydajne i obłędnie pachnie nugatem. Szkoda tylko, że masełko nie jest smakowe! W tej wersji używałam też kremowego żelu pod prysznic ale był mało wydajny, 250ml starczyło mi na ok 4-5tygodni, niezadobrze się pienił i trzeba było użyć go w solidnej ilości. Jednak zważyszwy na to, że to marka oferująca naturalne kosmetyki – to często ich cecha, że mało się pienią.

DSC_1145

3. Otulający balsam do ciała o zapachu karmelu, cytryny, wanilii Pat&Rub oraz Olejek rozświetlający Pat&Rub by Kinga Rusin. Istna bomba pyszności na skórze! Balsam już jest moim ulubieńcem. Zapach pozostaje ok 1godzinę dobrze wyczuwalny. Błyskawicznie się wchłania i wykonany jest ze 100% naturalnych składników. Ma wygodną pompkę, która ułatwia aplikację. Z kolei olejek to zbiór naturalnych olejów babassu, sezamowego, oleju z pestek winogron, oleju z oliwy, witaminy E i miliona złotych drobinek. Można stosować go dodatkowo na twarz. Ma bardzo eleganckie opakowanie, które przyciąga wzrok. Zostawię go jednak na lato na opaloną skórę.

DSC_1149

2 Comments

  • Odpowiedz Grudzień 26, 2014

    #FajnaSprawa

    Ja niestety nie mogę stosować kosmetyków o takich słodkich zapachach. O ile w opakowaniu pachną wybornie, to większość z nich przy stosowaniu ma dla mnie zbyt duszący zapach :(

    • Agnieszka Polańska
      Odpowiedz Grudzień 27, 2014

      Agnieszka Polańska

      Polecam wypróbowanie balsamu Pat&Rub jest słodki ale bardziej „orzeźwiający” zapach przez dodatek cytryny :) To akurat mój ulubiony tego typu kosmetyk!

Leave a Reply