Warsaw Fashion Weekend – pokazu oraz strefa zakupów

ukradzione :*
Warsaw Fashion Weekend w tym roku przeniósł się do Soho. Industrialne wnętrza hali były bardzo przestronne, jednak zimo jakie panowało wewnątrz było czasami nie do zniesienia. Kogo winić? Nie będę taka i ponarzekam na pogodę. Za to było na czym oko zawiesić! Już na starcie urzekła mnie kolekcja Violi Śpiechowicz, podczas pokazu do rytmu śpiewała sama Natalia Kukulska, która wyglądała obłędnie! Mięknie, pastelowe, transparentne tkaniny, legginsy, oversizeove kroje bardzo do mnie trafiły.

Z włoskich kolekcji wyszłam nieco rozczarowana. Satynowe (?) kiczowate sukienki, obszyte milionami świecidełek, lejące się materiały, czułam się jak w poprzedniej epoce. Jednak kolekcja Francesca Liberatore spodobała mi się na tyle, żeby uchwycić chociaż jedną stylizację.
Wielkie oklaski zebrała Natalia Jaroszewska – jak sama twierdzi stworzyła sukienki, które możemy założyć na ślub na plaży…. brzmi bajecznie? Nie sposób się rozmarzyć! Zwiewne kroje, naturalne tkaniny, ja byłam zachwycona!

A teraz kilka zdjęć ze strefy zakupowej. Wyszłam stamtąd z płaszczem od Lous i nie mogłam się oprzeć, dopiero za drugim podejściem jak wróciłam z Warszawy zdecydowałam się na torebkę od Nowińskiej, czekam na nią z wytęsknieniem.
Torebki od Marii Nowińskiej

Torebki od Marii Nowińskiej

Moi drodzy! Biorę udział w konkursie Electrolux, do którego zostałam wraz z innymi blogerami zaproszona podczas Śniadania przed WFW. Jeśli podoba się Wam moje ubranie z „duszą” proszę o polubienie stronki na FB i o głos! 

ODDAJ GŁOS TUTAJ ;)

6 Comments

Leave a Reply