23022012

Uwaga, uwaga dzisiaj przedstawiam nieco inną propozycję. Inną- ponieważ nie często możecie mnie zobaczyć… w sukienkach! W dodatku za rajstoponośnymi wynalazkami zbytnio nie przepadam. Ta od Heppin utwierdza mnie jednak w przekonaniu, że co jak co ale „mała czarna” to element obowiązkowy każdej kobiecej szafy. Wiele stylistów określało mnóstwo takich „podstawowych”- czytaj „koniecznych” ubrań i dodatków. Ja do żadnej z tych ram się ściśle nie stosuję. Przykładowo- w klasycznych jeansach (w ogóle w jeansach…) nie chodzę, trencza także nie posiadam. Jednak czarna sukienka, którą można założyć do szpilek, kopertówki i dobrze skrojonej marynarki czy ze skórzaną kurtką i balerinami- jest elementem ponadczasowym! Na koniec oh i ah wzdycham do mojego kolorowego „wdzianka” z second hand’u za całe 3PLN! Ahh! Dziękuję za uwagę!

Dress HEPPIN
Blazer Second Hand
Wedge Mango
Bag Reserved % (old)

26 Comments

Leave a Reply